Realizacje
Jak powstaje każda nasza realizacja
Zanim pierwszy klepek trafi na podłoże, rozmawiamy. Właściciel Deszczułki, Marek Wiśniewski, odwiedza każde mieszkanie lub lokal osobiście, mierzy wilgotność jastrychu wilgotnościomierzem CM, sprawdza równość posadzki łatą kontrolną i dopiero wtedy proponuje konkretny kierunek układania oraz gatunek drewna. Ta wizyta trwa zwykle dobre dwie godziny i nic w niej nie jest na skróty.
Drewno aklimatyzuje się w pomieszczeniu co najmniej siedemdziesiąt dwie godziny przed ułożeniem. To zasada, od której w Deszczułce nie ma odstępstw. Deski lub klepki wchłaniają wilgoć charakterystyczną dla danego wnętrza i przestają pracować w sposób niekontrolowany. Efekt jest prosty: podłoga, która za rok nie pęka i nie skrzypi.
Kamienica przy Wildzie, 2021
Zlecenie przyszło od Anny i Piotra Kowalskich, którzy kupili stumetrowe mieszkanie w przedwojennej kamienicy na poznańskiej Wildzie. Stare deski sosnowe, pamiętające jeszcze lata czterdzieste, były częściowo spróchniałe, ale w dobrych trzydziestu procentach nadawały się do zachowania. Zdecydowaliśmy wspólnie, że uzupełnimy podłogę deską sosnową o tej samej szerokości sto dwadzieścia milimetrów i dobierzemy słoje jak najbliżej oryginału.
Cyklinowanie odbywało się trójfazowo: taśmą czterdziestką, potem osiemdziesiątką, na koniec sto dwudziestką. Stara żywica i farba schodziły powoli, ale efekt był wart każdej godziny pracy. Wykończenie to olej twardowoskowy Rubio Monocoat w odcieniu Natural. Anna napisała do nas trzy miesiące później, że podłoga wygląda dokładnie tak, jakby nigdy nie była inaczej.
Nowe budownictwo na Ratajach, 2023
Deweloperskie mieszkanie na Ratajach to zupełnie inne wyzwanie. Jastrych miał osiemnaście miesięcy, wilgotność wynosiła przy pierwszym pomiarze cztery i pół procent CM, czyli o pół punktu za dużo. Wróciliśmy po trzech tygodniach, gdy wynik spadł do dopuszczalnych trzech i ośmiu dziesiątych. Dopiero wtedy rozłożyliśmy podkład wyciszający i przystąpiliśmy do klejonego układania deski dębowej szczotkowanej o wymiarach sto osiemdziesiąt na czternaście milimetrów.
Kierunek układania biegł wzdłuż okien od południa, co optycznie wydłużało salon liczący niecałe dziewiętnaście metrów kwadratowych. Wykończenie olejem dwuskładnikowym Loba 2K Invisible Extra Matt dało powierzchnię matową, odporną na ścieranie, bez charakterystycznego plastikowego połysku. Właściciel, Tomasz Grunt, prowadzi biuro architektoniczne i wiedział dokładnie, czego chce. Dobra rozmowa na starcie oszczędziła wszystkim czasu.
Restauracja w centrum Poznania, 2022
Lokal gastronomiczny stawia przed podłogą inne wymagania niż mieszkanie. Tutaj liczy się odporność na punktowe obciążenia od krzeseł, ścieranie od butów na soli w zimie i możliwość szybkiego czyszczenia na mokro. Do restauracji przy śródmiejskiej pierzei wybraliśmy parkiet z dębu w klasie przemysłowej, lakierowany lakierem poliuretanowym Bona Traffic HD w dwóch warstwach nawierzchniowych.
Powierzchnia wynosiła sto czterdzieści metrów kwadratowych, a okno czasowe było ciasne: lokal musiał otworzyć się w piątek, my weszliśmy w poniedziałek rano. Cztery dni, dwie osoby, praca do późna. Lakier Traffic HD osiąga pełną twardość po siedmiu dniach, ale ruch pieszy na poziomie restauracyjnym jest możliwy już po dwudziestu czterech godzinach od ostatniej warstwy. Restauracja otworzyła się zgodnie z planem. Podłoga wygląda tak samo dobrze do dziś.
Renowacja parkietu mozaikowego, Jeżyce 2024
Mozaika dębowa w układzie karo to jeden z tych wzorów, które wracają do łask po dekadach zapomnienia. Mieszkanie na Jeżycach miało ją pod dwoma warstwami linoleum przyklejonego w latach osiemdziesiątych bitumiczną masą. Zdjęcie podłogi zajęło więcej czasu niż cała późniejsza renowacja, bo masa bitumiczna wchodzi głęboko w drewno i wymaga agresywnego szlifowania wstępnego.
Po oczyszczeniu okazało się, że mozaika ma miejscami grubość zaledwie osiem milimetrów, więc szlifowaliśmy z wyjątkową ostrożnością, używając wyłącznie szlifierki talerzykowej, która nie zagłębia się w materiał tak jak bębnowa. Wypełniliśmy ubytki kitem z mieszaniny pyłu dębowego i kleju epoksydowego, co dało naturalne przejścia tonalne. Właścicielka, pani Joanna, chciała odcień lekko ciepły, bez szarości, więc sięgnęliśmy po olej Treatex Hardwax Oil w kolorze Antique. Efekt jest dokładnie taki, jak sobie wyobrażała.
Deszczułka w Poznaniu, ponad dekada doświadczenia
Działamy w Poznaniu od 2013 roku, czyli mamy za sobą trzynaście lat na budowach, w mieszkaniach i lokalach usługowych. W tym czasie ułożyliśmy i odcyklinowaliśmy podłogi w setkach wnętrz, od kawalerek po biura liczące kilkaset metrów. Każda realizacja trafia do naszego archiwum ze zdjęciami i notatkami technicznymi, bo wierzymy, że dokumentacja to część rzemiosła, nie biurokratyczny obowiązek.
Jeśli chcesz zobaczyć więcej zdjęć lub porozmawiać o swoim projekcie, zapraszamy do kontaktu telefonicznego albo bezpośrednio do naszego punktu w Poznaniu. Marek chętnie umówi się na wizję lokalną bez zobowiązań i odpowie na każde pytanie o materiały, technologię i czas realizacji.