O nas - historia Deszczułki
Skąd się wzięliśmy
Deszczułka powstała w 2003 roku i od początku była pomysłem jednej osoby: Marka Zawistowskiego, który przez ponad dekadę kładł parkiety na zlecenie innych firm, a w pewnym momencie postanowił, że czas powiedzieć coś od siebie. Marek chciał miejsca, w którym klient nie trafi na laminat udający dąb ani na panele w folii stretch, lecz zobaczy prawdziwe drewno - przekrojone, oszlifowane, gotowe do położenia. Tak w Poznaniu otworzył się salon, który miał jedną prostą zasadę: jeśli coś jest w ofercie, Marek musi to znać na wylot.
Pierwsze miesiące były skromne. Lokal przy jednej z poznańskich ulic, kilkanaście próbek gatunków, telefon stacjonarny i opinia przekazywana przez znajomych ze świata budowlanki. Nie było reklamy w prasie, nie było wielkich witryn. Były za to deski dębowe, jesionowe i tekowe, które można było wziąć do ręki i poczuć ciężar słoja.
Co robimy i jak to robimy
Przez ponad dwadzieścia lat, bo tyle minęło od założenia Deszczułki do dziś, zbudowaliśmy ofertę, która obejmuje parkiety lite, deski warstwowe, podłogi olejowane i lakierowane oraz drewno egzotyczne sprowadzane od sprawdzonych dostawców z Europy i spoza niej. Każdy gatunek, który trafia na naszą ekspozycję, przeszedł przez ręce Marka lub kogoś z naszego zespołu. Sprawdzamy wilgotność, oglądamy przekrój, pytamy o skład kleju w przypadku desek warstwowych. To może brzmieć pedantycznie, ale kiedy podłoga ma przetrwać w mieszkaniu trzydzieści lat, takie drobiazgi robią różnicę.
Doradzamy przy wyborze gatunku do konkretnego wnętrza. Jeśli ktoś remontuje kamienicę z 1910 roku i chce odtworzyć oryginalną mozaikę wiedeńską, rozmawiamy o tym, jak to zrobić uczciwie, bez udawania. Jeśli ktoś urządza apartament w nowym budownictwie i zastanawia się, czy dąb bielony wytrzyma dom z psem i trójką dzieci, mówimy wprost, czego się spodziewać.
Nasz zespół
Marek nadal przychodzi do salonu niemal codziennie, choć dziś Deszczułką zajmuje się razem z synem Piotrem, który dołączył do firmy w 2015 roku po studiach technicznych, oraz z Agnieszką, która od lat odpowiada za kontakt z wykonawcami i koordynację dostaw. Nie jesteśmy dużą korporacją i nie mamy zamiaru nią być. Zatrudniamy kilka osób, znamy się nawzajem z imienia i rozmawiamy z klientami bez skryptów sprzedażowych.
Większość osób, które trafiają do nas po raz pierwszy, wraca przy okazji kolejnego remontu albo przysyła sąsiada czy znajomego. To dla nas najlepsza miara tego, czy robimy swoją robotę dobrze.
Poznań i okolice
Działamy z Poznania i obsługujemy zlecenia z całej Wielkopolski. Nasz salon to miejsce, w którym można przyjść, porozmawiać, porównać próbki w naturalnym świetle i bez pośpiechu zdecydować, co pasuje do konkretnej podłogi. Zapraszamy osobiście lub telefonicznie, jeśli wolisz najpierw zadać kilka pytań, zanim ruszysz przez miasto.
Dwadzieścia trzy lata pod stopami
Od 2003 roku położyliśmy lub pomogliśmy wybrać drewno do setek mieszkań, biur, restauracji i domów jednorodzinnych. Każda z tych podłóg jest gdzieś w Poznaniu i okolicach, i każda zaczęła się od rozmowy przy ladzie w Deszczułce. To nam wystarczy za wizytówkę.